Waluta:
TEL. 77 453 12 52

Nie masz produktów w koszyku.

 

 

Sosy
 
Na ruszt położyliśmy wszystko, co tylko się dało. Konia z rzędem temu, kto wzbogaci naszą propozycję o choćby pół rozdziału. Ale czym byłyby dania z grilla bez odpowiedniego sosu? Niepełnym dziełem sztuki kulinarnej, ot czym! Keczup, musztarda – oczywista sprawa, ale co można zrobić jeszcze?
 
Keczup domowej roboty
 
  • 6 sporych pomidorów
  • 2 dymki
  • 2 ząbki czosnku
  • koper włoski
  • ocet z czerwonego wina
  • goździki
  • brązowy cukier
  • pieprz
  • sól
  • ewentualnie zioła: oregano i bazylia

 

Po co kupować gotowe sosy i narażać się na źle wyważoną ostrość i słodycz lub, nie daj Boże, smak octu? Lepiej zrobić to po swojemu i zaskoczyć nie tylko gości, ale i samych siebie.
Na oliwie z oliwek szklimy drobno posiekaną dymkę, dodajemy roztarty ząbek czosnku, a następnie posiekaną garść kopru włoskiego i smażymy, pilnując, by nie spalić czosnku. Następnie dodajemy pokrojone drobno pomidory, solimy i mieszamy. Doprawiamy łyżką brązowego cukru i dwiema łyżkami octu z czerwonego wina, a także kilkoma rozgniecionymi goździkami bez łodyżek. Ostrość regulujemy pieprzem oraz chili. Jeśli od razu zdecydujemy się na ostry keczup, to do cebulki i czosnku dodajemy posiekany strączek chili. Całość dusimy, aż zgęstnieje. Pod sam koniec możemy naszemu keczupowi nadać akcent ziołowy, dodając garść posiekanego świeżego oregano oraz bazylii. Doprawiamy, studzimy i podajemy, na przykład do kiełbasek, które można przyrządzić także w ten sposób.

 
Sos barbecue
 
  • 2 szklanki przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki koncentratu
  • 1 cebula
  • 100 ml burbonu
  • 2 łyżki octu z czerwonego wina
  • 2 łyżki sosu worcestershire lub lekkiego sosu sojowego
  • brązowy cukier
  • pieprz
  • sól

 

Poza keczupem, ojczyzna klasycznego grillowania wydała też charakterystycz-ny sos do potraw z rusztu. Proponujemy przyrządzić wersję wzbogacaną amerykańską whisky, czyli burbonem. W rondelku rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy pokrojoną drobno cebulę, dodajemy szczyptę soli, 2 łyżki cukru i karmelizujemy. Następnie dorzucamy posiekane drobno 3 ząbki czosnku, lekko szklimy pilnując, by nie przypalić i dodajemy setkę burbonu rodem z Kentucky, którego trudno jest czymkolwiek zastąpić. Doprowadzamy do wrzenia i dodajemy 2 szklanki przecieru pomidorowego, 2 łyżki koncentratu, 2 łyżki octu winnego, 2 łyżki sosu worcestershire lub sojowego oraz doprawiamy pieprzem i solą. Dusi-my około 20 minut, aż nieco zgęstnieje i w razie potrzeby doprawiamy oraz do-sładzamy brązowym cukrem. Sos po ostudzeniu przecieramy na gładką masę i schładzamy w lodówce, co najmniej jeden dzień, by wszystkie smaki dobrze sobą poprzechodziły. Podajemy do steków, burgerów lub żeberek w miodzie.

 
Sos musztardowo-miodowy
 
  • szklanka gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • łyżka musztardy zwykłej
  • łyżka musztardy francuskiej z ziarnami gorczycy
  • 2 łyżki jasnego miodu
  • łyżeczka prażonej białej gorczycy
  • sok z cytryny
  • pietruszka

 

Długo myśleliśmy nad przygotowaniem własnej musztardy, ale z drugiej strony na półkach sklepowych jest tyle dobrych produktów, że aż żal się którymś z nich nie posłużyć jako bazą, by zrobić coś jeszcze lepszego. Miodowo-musztardową marynatę już poznaliśmy, pora zrobić miodowo-musztardowy sos.
W szklance gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego mieszamy po łyżce zwykłej musztardy oraz francuskiej, tej z całymi ziarnami gorczycy, dodajemy do tego jeszcze dwie łyżki jasnego miodu. Poprawiamy smak prażoną białą gorczycą. Skrapiamy całość sokiem z cytryny i dokładnie mieszamy. Przelewamy do misecz-ki, po wierzchu posypujemy zieloną pietruszką i dekorujemy plasterkiem cytryny. Podajemy do żeberek, baraniny lub kurczaka przyrządzonego w taki oto sposób.

 
Sos śmietanowo-chrzanowy
 
  • szklanka gęstej śmietany, gęstego jogurtu lub jogurtu sojowego
  • kapary lub orzechy włoskie
  • sok z cytryny
  • sos sojowy
  • biały pieprz
  • sól

 

A teraz coś, co doskonale dopełni smak naszych grillowanych, białych kiełba-sek. Można je podać z samym chrzanem, ale można też przygotować sos z chrzanem w roli głównej.
W szklance śmietany, jogurtu naturalnego lub – w wersji wegańskiej – jogurtu sojowego, mieszamy łyżkę chrzanu, którego ilość zależy tak naprawdę od pożąda-nej ostrości. Dodajemy kilka kropel soku z cytryny i kilka kropel sosu sojowego. Teraz mamy dwie drogi: albo dodamy garść kaparów, albo garść grubo posieka-nych orzechów włoskich. Nie próbowaliśmy łączyć składników, ale zostawiamy wszystkim wolną rękę. Całość porządnie mieszamy, doprawiamy białym pieprzem i solą oraz schładzamy w lodówce przez kilka godzin. Później sos gotowy jest do polania kiełbasek. Możemy także poczęstować takim sosem solidną porcję mary-nowanej w tymianku polędwicy.

 
Sos czosnkowy
 
  • szklanka gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • dwa ząbki czosnku
  • pęczek zielonej pietruszki
  • kolorowy pieprz
  • sól
Obowiązkowy dodatek do wszelkich zapiekanek, frytek, ale także i do rozmaitych potraw z grilla. Nasza propozycja to pikantny i zielony sos czosnkowy.
W moździerzu rozgniatamy ze szczyptą soli dwa ząbki czosnku, a następnie dodajemy posiekaną garść świeżej pietruszki. Wszystko dokładnie rozcieramy. Następnie rozprowadzamy pietruszkowo-czosnkowe serce sosu w szklance gęstej śmietany lub gęstego jogurtu naturalnego i ewentualnie poprawiamy smak kolorowym, grubo mielonym pieprzem i solą. Schładzamy, pozwalamy sosowi nabrać intensywności smaku i podajemy na stół. Sos z radością otuli porcję orientalnych szaszłyków.
 
Sos majonezowo-pomidorowy
 
  • 100 ml lekkiego majonezu
  • 100 ml gęstej śmietany
  • koncentrat pomidorowy
  • sok z cytryny
  • koniak
  • sos worcestershire lub sojowy
  • pieprz
  • sól

 

Taki sos bardzo często towarzyszy krewetkom jako baza do koktajlu z tych po-czciwych skorupiaków. Z powodzeniem można także użyć go do ryb, czy drobiu. Receptura znana, wykonanie proste, a smak urzekający.
W miseczce łączymy 100 ml gęstej śmietany ze 100 ml lekkiego majonezu oraz łyżeczką koncentratu pomidorowego. Doprawiamy kilkoma kroplami soku z cytryny, sosu worcestershire lub sosu sojowego. Jeżeli w naszych piwnicach znajdzie się butelczyna koniaku, to poczęstujmy nim nasz sos. Dwie łyżeczki wystarczą, by pogłębić smak. Sos rozcieramy na gładki i jednolity krem, doprawiając wedle potrzeby szczyptą ostrej lub słodkiej papryki, pieprzu i soli. Schładzamy i podajemy na stół, by dopełnił smak grillowanego drobiu, krewetek bądź grillowanej makreli po turecku.

 
Pesto
 
  • 2 krzaczki świeżej bazylii
  • garść orzeszków pinii
  • solidna szczypta parmezanu
  • oliwa z oliwek
  • pieprz
  • sól

 

Z reguły dodawane do makaronów, pesto doskonale skomponuje się z grzybami, rybą bądź drobiem. Oczywiście, że można kupić gotowe pesto w słoiczku, nawet prosto z pięknej Italii, ale można też sporządzić własne. Oczywiście wybieramy opcję numer dwa.
Zaopatrujemy się w dwa krzaczki świeżej, zielonej i pachnącej słońcem bazylii, ser typu parmezan oraz paczkę orzeszków pinii. W drodze wielkiego wyjątku orzeszki można zastąpić słonecznikiem, ale kto by chciał za cenę wygody pozbawić się lekko grzybowego smaku sosnowych nasion? Do sporego moździerza wrzucamy pokrojone listki bazylii, lekko solimy i rozpoczynamy ucieranie.
W tym samym czasie na suchej patelni prażymy garść orzeszków piniowych i gdy tylko lekko się zrumienią, wrzucamy je do bazylii. Ucieramy dalej. Do zielonej papki dodajemy nieco oliwy. Ucieramy dalej. Do oleistej mazi dosypujemy sporą ilość tartego parmezanu. Ucieramy dalej. W razie konieczności, doprawiamy pie-przem, solą i regulujemy oleistość oliwą. Ucieramy aż do skutku. Pesto schładzamy.
Pesto można przechowywać do tygodnia, można je także zamrozić i wykorzystać innym razem. Co ważne, nie podgrzewamy go, bo może zgorzknieć. Najlepiej świeże i schłodzone zaserwować do grillowanych potraw. Pesto świetnie się sprawdza także w przepisie na schab pod mozarellą.

 
Raita
 
  • 1 długi ogórek
  • 1 szalotka
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego lub sojowego
  • garść świeżej mięty
  • łyżka czarnej gorczycy
  • sok z cytryny
  • pieprz
  • sól

 

Szereg potraw, jakie zaproponowaliśmy, odznacza się ostrym smakiem. Za każdym razem proponowaliśmy, by gasić pożary w żołądku sosami jogurtowymi. W Indiach pikanterię przypraw łagodzą raitą, orzeźwiającym sosem na bazie ogórka i jogurtu. Nic prostszego niż przyrządzić własną raitę.
Wybieramy długie ogórki szklarniowe, pozbawiamy gniazd nasiennych i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Drobno siekamy jedną szalotkę, łączymy z jogurtem, solimy, pieprzymy i skrapiamy solidnie sokiem z cytryny. Dodajemy szklankę jogurtu naturalnego lub sojowego, jeśli wśród gości znajduje się choćby jeden weganin. Sos doprawiamy garścią posiekanej mięty oraz solidną szczyptą uprażonej na suchej patelni, czarnej gorczycy. Schładzamy i kładziemy na stół w miseczkach z plasterkami cytryny oraz listkami mięty. Raita idealnie dopasuje się do szaszłyków, choć można do nich użyć też dipów ziołowych lub aryanu.

 
Sos miętowy
 
  • pęczek świeżej mięty
  • szalotka
  • łyżka cukru
  • dwie łyżki sherry lub wiśniówki
  • woda
  • sól

 

Dodaliśmy miętowy akcent do raity, ale z mięty możemy także uczynić główną gwiazdę sosu, sporządzając, jakżeby inaczej, sos miętowy. Świetny do owoców, duszonych jabłek oraz baraniny. W rondelku rozgrzewamy oliwę z oliwek i szklimy drobno posiekaną szalotkę. Lekko solimy i dodajemy szczodrą łyżkę cukru. Cebul-kę karmelizujemy, dodajemy połowę pęczku mięty i podlewamy 2 łyżkami sherry lub wiśniówki. Dodajemy 4 łyżki wody i doprowadzamy do wrzenia, zestawiamy z ognia, studzimy i dodajemy resztę posiekanej mięty. Miksujemy sos na gładką masę, schładzamy i gotowe. Taki sos na pewno zaintryguje słodkiego jak miód grillowanego łososia.

 
Sos kiwi-awokado
 
  • 1 dojrzałe awokado
  • 2 kiwi
  • 1 strączek chili
  • 1 szalotka
  • kawałek imbiru
  • połówka cytryny
  • syrop klonowy lub jasny miód
  • świeża bazylia do dekoracji
  • pieprz
  • sól

 

Dalej gramy w zielone, by zamknąć rozdział czymś wystrzałowym. Przyrządzimy sobie sos na bazie kiwi i awokado.
Owoce obieramy ze skórek, kroimy drobno oraz miksujemy na gładką papkę. Dodajemy posiekaną cebulkę, strączek chili oraz łyżeczkę tartego i pozbawionego włókien imbiru. Doprawiamy solą, pieprzem, łyżką syropu klonowego lub jasnego miodu oraz sokiem z połówki cytryny. Przecieramy na gładką masę, przelewamy do miseczki, dekorujemy kilkoma listkami świeżej bazylii i schładzamy kilka godzin. Tak przygotowany sos świetnie komponuje się z rybami, drobiem lub jagnięciną. Zielony sos dopełni także czaru kurczaka w marynacie cytrusowej.


Marynaty
Grill bez sosu, to tak jak mięso bez marynaty. W ostatnim rozdziale postano-wiliśmy zebrać różne pomysły na marynatę, które można wykorzystać w różnych potrawach. W końcu każdy ma prawo marynować co chce i w czym chce.
 
Marynata winna po raz pierwszy
 
  • szklanka czerwonego wina wytrawnego bądź półwytrawnego
  • 2 ząbki czosnku
  • cebula
  • tymianek
  • estragon
  • rozmaryn
  • ziele angielskie
  • listek laurowy
  • owoce jałowca
  • oregano – do wyboru
  • ewentualnie sos worcestershire lub sos sojowy
  • strączek chili
  • sok z cytryny
  • pieprz
  • sól

 

Bazą dla takiej marynaty jest czerwone, wytrawne lub półwytrawne wino, a używamy jej do mięs twardych i czerwonych. W marynacie ląduje mięso natarte solą i pieprzem oraz solidnie skropione sokiem z cytryny. Możemy dodać nieco soku także do samej zalewy. Kwasy owocowe i alkohol sprawią, że mięso po pierwsze zachowa soczystość, a po drugie skruszeje. Do winnej marynaty warto dodać kilka ząbków czosnku oraz opaloną nad gazem, tak jak do rosołu, cebulkę. Jeśli chodzi o zioła i przyprawy to istnieje pełna dowolność. My np. baraninę ma-rynujemy w tymianku, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by na własną rękę poszu-kać swego ulubionego zestawu ziół. Mięso marynujemy nawet do ośmiu godzin, lub w przypadku dziczyzny – do trzech dni.

 
Marynata winna po raz drugi
 
  • szklanka białego wina wytrawnego bądź półwytrawnego
  • jabłka
  • gruszki
  • ananas
  • białe winogrona
  • miód jasny kwiatowy
  • sok z cytryny
  • pieprz
  • sól
  • ewentualnie kieliszek białego wermutu
  • ewentualnie zioła, np. estragon

 

Czerwone wino pasuje do czerwonych mięs, a białe z reguły do ryb lub drobiu. W oparciu o białe wytrawne lub półwytrawne wino, można przyrządzić lekką, owocową oraz słodką zalewę, która chętnie obdarzy swymi wdziękami na przykład szaszłykowe porcje piersi z kurczaka. Do wina, koniecznie z cytrusowymi nu-tami, możemy dodać owoce: jabłka, gruszki lub ananasa, czy też garść białych winogron, a całość doprawić łyżką jasnego, kwiatowego miodu i złamać nieco słodycz sokiem z cytryny. A teraz pozostaje tylko skąpać piersi drobiowe w marynacie, a następnie nadziewać je na patyczki razem z owocami. Nic nie stoi także na przeszkodzie by do winnej zalewy dodać odrobinę ziołowego wermutu. Marynując rybę rezygnujemy z owoców na rzecz soku i tartej skórki z cytryny oraz ziół, przykładowo estragonu. Taka zalewa potrzebuje godziny, by oddać mięsu to, co najlepsze.

 
Marynata miodowo-musztardowa
 
  • miód jasny, kwiatowy
  • ulubiona musztarda
  • sok z cytryny
  • sos sojowy
  • szczypta ziaren białej gorczycy
  • szczypta kurkumy
  • pieprz
  • sól

 

Doskonała do mięs czerwonych, ale także do drobiowych udek, czy skrzyde-łek. W przygotowaniu prosta, w smaku urzekająca. Łącząca to, co w miodzie i musztardzie najlepsze. By sporządzić taką marynatę, wystarczy połączyć musztardę z miodem 2:1, lub wyregulować proporcje samemu, w zależności od pożądanej słodyczy oraz wytrawności. Marynatę wzbogacamy sokiem z cytryny oraz pogłębiamy kilkoma kroplami sosu sojowego. Możemy także poprawić jej smak szczyptą prażonych ziaren białej gorczycy, a kolor szczyptą kurkumy. W razie po-trzeby ratujemy się odrobiną świeżo mielonego czarnego pieprzu oraz soli. Mięso w takiej zaprawie marynujemy godzinę lub dwie.

 
Marynata słodko-ostra
 
  • miód jasny, kwiatowy
  • strączek chili
  • ząbek czosnku
  • sos sojowy
  • pieprz cayenne
  • sól
  • ewentualnie koncentrat pomidorowy

 

Bo nic tak nie łączy się z chili jak łyżka jasnego miodu. W moździerzu rozcieramy strączek chili i ząbek czosnku ze szczyptą soli na piekielnie ostrą papkę, a następnie zalewamy jasnym miodem kwiatowym. Pogłębiamy smak kilkoma kroplami sosu sojowego i regulujemy ostrość odrobiną pieprzu cayenne. Taką marynatą możemy natrzeć nie tylko drobiowe udka czy skrzydełka, ale również żeberka. Do miodowo-ostrej marynaty można dodać także łyżeczkę koncentratu pomidorowego, który swym kolorem podkreśli moc mikstury. Mięso potrzebuje około godziny, by poddać się działaniu tej marynaty.

 
Marynata ziołowo-kremowa
 
  • szklanka gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku
  • świeży estragon
  • rozmaryn
  • tymianek
  • sok z cytryny
  • biały pieprz
  • sól
Mięso marynujemy w sokach owocowych oraz alkoholu, ale zbawienny wpływ na jego soczystość i kruchość ma także nabiał. Dobrym pomysłem na ma-rynowaną cielęcinę, baraninę lub drób, jest zalewa na bazie jogurtu naturalnego. Do szklanki lub więcej, gęstego jogurtu, dodajemy siekany czosnek oraz garść ziół, takich jak estragon, rozmaryn i tymianek. Mięso nacieramy solą, białym pieprzem i skrapiamy sokiem z cytryny, a następnie wkładamy w śnieżnobiałej, ziołowej marynacie do lodówki, na godzinę lub dłużej – w zależności od mięsa.
 
Marynata curry
 
  • szklanka mleka kokosowego lub śmietanki
  • kurkuma
  • kumin
  • strączek chili
  • kawałek imbiru
  • kolendra
  • sok z połowy limonki
  • pieprz cayenne
  • sól

 

Doskonały pomysł na mięso z nutą orientu. Do tej marynaty wykorzystujemy mleko, bądź śmietankę kokosową i indyjski zestaw przypraw. Do szklanki kokoso-wego nabiału dodajemy solidną szczyptę kurkumy, kuminu oraz drobno posiekanej kolendry. Doprawiamy łyżką tartego imbiru oraz drobno siekanej chili. Dodajemy kilka kropel soku z limonki oraz regulujemy ostrość pieprzem cayenne i solą. W tak przygotowanej marynacie moczymy np. baraninę przez noc, by później cieszyć zmysły ekspresową wycieczką do Indii.

 
Marynata cytrusowa
 
  • pół szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • sok z połówki cytryny
  • ćwierć szklanki soku z ananasa
  • cząstki ananasa i jabłek
  • brązowy cukier lub miód

 

Już same soki owocowe potrafią porządnie zamarynować mięso. Wystarczy, że połączymy ze sobą pół szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, kilka kropel soku z cytryny oraz nieco soku ananasowego, uzupełnimy marynatę cząstkami ananasa oraz jabłka i gotowe. Możemy dosłodzić naszą owocową zalewę brązowym cukrem lub miodem, a następnie zamarynować w niej przykładowo szaszłykowe porcje piersi z kurczaka. Zajmie nam to około godziny, a potem wystarczy ponadziewać mięso na patyczki, przekładając je owocami, i upiec na grillu.

 
Marynata słodko-kwaśna
 
  • szklanka soku z ananasa
  • sok z całej cytryny
  • tarta skórka cytrynowa
  • 100 ml czerwonego pół-słodkiego wina
  • sos sojowy
  • świeży tymianek i rozmaryn
  • pieprz
  • sól

 

Wykorzystaliśmy już raz ananasa, ale to wcale nie znaczy, że nie sięgniemy po niego po raz drugi. A konkretniej po ananasowy sok. Do szklanki soku wciskamy całą cytrynę oraz dodajemy startą z niej wcześniej skórkę. Łączymy soki z 200 ml czerwonego półsłodkiego wina. Pogłębiamy smak kilkoma kroplami sosu sojowego i dopełniamy dzieła świeżym tymiankiem oraz rozmarynem. Doprawiamy szczyptą soli i pieprzu, a następnie marynujemy w tak przygotowanej zalewie drób, cielęcinę lub jagnięcinę – krócej, lub dłużej, w zależności od mięsa.

 
Marynata wiśniowo-pomarańczowa
 
  • 1 pomarańcza
  • pół szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 100 ml sherry lub wiśniówki
  • pęczek kolendry lub pietruszki
  • pieprz
  • sól

 

Taka zalewa to doskonały pomysł na marynowane piersi z kaczki. Cząstki pomarańczy zalewamy połową szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy. Wzmacniamy zalewę setką sherry lub wiśniówki domowej roboty. Dodajemy sok z połówki cytryny oraz garść posiekanej kolendry lub pietruszki. Doprawiamy pieprzem, solą i możemy rozpoczynać marynowanie kaczki. Potrwa to około godziny. Już na ruszcie możemy skrapiać mięso zalewą, a gdy będzie gotowe, na talerzach obłożyć lekko podpieczonymi cząstkami owoców.

 
Marynata koreańska
 
  • sos sojowy
  • olej sezamowy
  • ziarna sezamu
  • biały lub brązowy cukier
  • mąka
  • pęczek szczypiorku
  • pieprz
  • sól

 

Zamykamy rozdział o marynatach zalewą o silnym sezamowym aromacie, taką samą jaką robią w Korei. Po zakupie sosu sojowego i oleju sezamowego zabie-ramy się do dzieła. W sześciu łyżkach sosu sojowego rozpuszczamy trzy łyżki cukru i dodajemy dwie łyżki oleju sezamowego. Mieszamy dokładnie i dodajemy garść drobno siekanego szczypiorku oraz ząbek roztartego ze szczyptą soli, czosnku. Doprawiamy pieprzem. Marynatę zagęszczamy łyżką mąki oraz dodajemy łyżkę uprażonych na suchej patelni ziaren sezamu. Gęsta, sezamowa zalewa dobrze łączy się z żeberkami lub kawałkami wołowiny. W lodówce razem z mięsem po-winna spędzić minimum 30 minut.


Licencja: CC Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska
 
 
 
 
 

  Ładuję...
W celu zapewnienia prawidłowego działania naszego serwisu i umożliwienia Państwu komfortowego korzystania z naszych usług używamy plików cookies.
Kontynuując wizytę na tej stronie wyrażają Państwo zgodę na naszą politykę dotyczącą używania plików cookies. Zobacz więcej